-
Piątek, 16 lipca 2010
-
[^kax0153] szczekać, wyć np.: hoeru 吠える
-
-
Sobota, 10 lipca 2010
-
[^outre > drhormon] Jeżeli nie urosniesz tez możesz kupić. Tylko po co? Brak mieszkania nie wyklucza realizacji zamiłowań hiszpańskich. Siema
-
[^outre > drhormon] Hola! Me llamo "Krystyna" i już. W rozmowkach tez będzie. :)
-
[^outre > drhormon] Częściowo tak zwłaszcza język i Hiszpanie. Ale to już Twoje zmartwienie. ;)
-
[^outre] to był komentarz w powyższej kwestii... :)
-
-
Poniedziałek, 28 czerwca 2010
-
"Przeżyłem #Afganistan" cześć historyczno-polityczna (Amerykańska propaganda) do d...y ale szkolenie, motywacja i historia, którą przeżył bohater w porządku.
-
-
Wtorek, 22 czerwca 2010
-
Nareszcie w domu. Dzień pełen wrażeń. Kolejne interview. Coraz ciekawiej.
-
-
Niedziela, 13 czerwca 2010
-
Nie widziałem ani jednej wiewiórki w Łazienkach...może i nie ważne ale... Widziałem natomiast nadciągające tłumy. No i hałas od strony Agrykoli. Porażka.
-
-
Sobota, 12 czerwca 2010
-
Światełko w tunelu. Serwis zamówiony, bedzie w poniedziałek. Nie jest źle. جب هست . به امان جدا.
-
-
Piątek, 11 czerwca 2010
-
Kolejny weekend kolejne nieszczęście - lodowka się zepsuła. A niech ją xxx mać. Żeby się zesr...a i tak zardzewiała cholera jedna. Co za fart!
-
-
Niedziela, 6 czerwca 2010
-
...inny... ;-))) No to się przeliczylem.
-
Zastanawiałem się dlaczego ludzie są rozczarowani KK no to już wiem dlaczego...takiej arogancji i głupoty nie da się spokojnie słuchać. A myślałem, że jestem...
-
...straszy dureń piekłem. Niby taki mądrala...ale hostia z podłogi ma dla niego działanie bakteriobójcze...nie mylmy szacunku z głupotą...
-
W radiu idzie audycja katolicka z jakimś głupawym księdzem. Niby młody ale nawiedzony kosmicznie. Nie pamięta o najważniejszym przykazaniu miłości...
-
Wiedziałem, że problemy przyjdą, nie wiedziałem tylko kiedy...Ojciec zakopał samochód aż po wał napędowy. Potrzebny był #traktor. Zdjęcia mam ale szkoda Ojca.
-
Może i Dzień Świety ale rolety robiłem w nabożnym skupieniu...przynajmniej słońce w oczy nie świeci.
-
Żadnej Inflanckiej...nie znoszę politycznych pierdół. Co to za frajda być w miejscu gdzie towarzystwo męczy...
-
Tuż przed wyjściem...O tej porze Łazienki są moje i tylko moje! :-)
-
-
Sobota, 5 czerwca 2010
-
#dari Jakieś 300 - 400 słówek na fiszkach! Jest szansa na robicie do 800 przez weekend. O ile praca pozwoli. :-( no a później zostaje cierpliwe wkuwanie.
-
Odkryłem jak znaleźć ligaturę i hamzę na klawiaturze! Hura! #dari #małeradości
-
Coś niedobrze...wypalenie zawodowe? Może odpoczynek by się przydał.
-
-
Piątek, 4 czerwca 2010
-
Awaria ogarnięta. Teraz #kanji - jutro teścik.
-
Kiepsko się zaczęło. #hydraulik potrzebny. Uszczelka to pikuś cieknie z montażu rury co. Powoli co prawda ale jednak. Ciekawe ile poszło w podłogę?!
-
Kiedy skończą się te cholerne burze?!!
-
-
Czwartek, 3 czerwca 2010
-
#dari #Afganistan ...nieregularnych to dopiero kicha. Czy na blipie nie ma nikogo kto by się uczył/mówił w dari?
-
#dari #Afganistan Może nawet język nie jest skomplikowany ale czytania mnie rozwalają. Ewidentnie fiszki pomagają. Temat czasu teraźniejszego dla czasowników...
-
Jest pięknie...puste miasto...swoboda ruchu. Tak ma być!
-
-
Środa, 2 czerwca 2010
-
Idę spać w końcu ciałko ma swoje prawa...a zwłaszcza po cudownych rogalach. Boże chroń Poznań za to że jest no i za te rogale. To pisałem ja Warszawiak. :-)
-
...oczne...
-
Nie żebym podpuszczał ale jak się nie cenisz to Cię nie cenią...spokojnie. Poczucie winy jako motywator na mnie działa drażniąco niczym kwas azotowy na na gałki
-
Sweet Home...
-
-
Wtorek, 1 czerwca 2010
-
hmmm
-
-
Poniedziałek, 31 maja 2010
-
PKP to potęga! Trasę na 2.45 robi ze 120 min. opóźnieniem. Urocze.
-
-
Niedziela, 30 maja 2010
-
Czwartek, 22 kwietnia 2010
-
No przecież nie jestem dyslektykiem..może mam zaburzenia czucia w palcach i wydaje mi się, że kliknąłem ale jest inaczej?
-
i jeszcze klawiatura w moim lapku...zawsze gubi jakieś znaki. Moje teksty wyglądają tak jakby pisał je dyslektyk.
-
Nic dziwnego, że wpaść w alkoholizm to proste...Też walnąłbym kielicha albo całą flachę żeby się zresetować tylko co to rozwiąże? Problem nadmiaru kasy...>-(
-
Zawsze mają rację...
-
Mam doła...jestem tak upieprzony robotą, że przestaję mieć chęć na cokolwiek. Zylion rzeczy nie załatwionych. Kobieta twierdzi, że mam deprechę. Może ma rację.
-
-
Niedziela, 11 kwietnia 2010
-
Anonimowi goście...których tożsamość jest tylko pozornie ukryta dla odwiedzanego.
-
