doktur hormun

Imię i nazwisko
doktur hormun
Lokalizacja
Wawa i okolice
WWW
http://www.zaubogijestem.nastronewww.pl

  • Środa, 22 czerwca 2011

    • 19:54

      #japoński Mniej niż rok do N3...

    • 19:52

      Dwa i pól roku nauki #japoński 'ego, zdane JLPT 4 oraz JLPT N4 w nowym systemie...a cały czas uczucie braku postępu...Jak idzie innym?

  • Czwartek, 19 maja 2011

  • Piątek, 16 lipca 2010

  • Sobota, 10 lipca 2010

  • Poniedziałek, 28 czerwca 2010

    • 21:17

      "Przeżyłem #Afganistan" cześć historyczno-polityczna (Amerykańska propaganda) do d...y ale szkolenie, motywacja i historia, którą przeżył bohater w porządku.

  • Wtorek, 22 czerwca 2010

    • 20:25

      Nareszcie w domu. Dzień pełen wrażeń. Kolejne interview. Coraz ciekawiej.

  • Wtorek, 15 czerwca 2010

    • 07:39

      RE: [bit.ly](s) Hi thanks for asking. I have passed JLPT4 last December but I find learning of homophones really difficult...

  • Poniedziałek, 14 czerwca 2010

    • 20:15

      I am lost. #Japanese is like 3 other European languages at the same time. Any idea how to learn vocabulary quickly?

  • Niedziela, 13 czerwca 2010

    • 09:55

      Nie widziałem ani jednej wiewiórki w Łazienkach...może i nie ważne ale... Widziałem natomiast nadciągające tłumy. No i hałas od strony Agrykoli. Porażka.

  • Sobota, 12 czerwca 2010

    • 19:37

      Światełko w tunelu. Serwis zamówiony, bedzie w poniedziałek. Nie jest źle. جب هست . به امان جدا.

  • Piątek, 11 czerwca 2010

    • 21:22

      Kolejny weekend kolejne nieszczęście - lodowka się zepsuła. A niech ją xxx mać. Żeby się zesr...a i tak zardzewiała cholera jedna. Co za fart!

  • Niedziela, 6 czerwca 2010

    • 22:57

      ...inny... ;-))) No to się przeliczylem.

    • 22:57

      Zastanawiałem się dlaczego ludzie są rozczarowani KK no to już wiem dlaczego...takiej arogancji i głupoty nie da się spokojnie słuchać. A myślałem, że jestem...

    • 22:55

      ...straszy dureń piekłem. Niby taki mądrala...ale hostia z podłogi ma dla niego działanie bakteriobójcze...nie mylmy szacunku z głupotą...

    • 22:52

      W radiu idzie audycja katolicka z jakimś głupawym księdzem. Niby młody ale nawiedzony kosmicznie. Nie pamięta o najważniejszym przykazaniu miłości...

    • 22:50

      Wiedziałem, że problemy przyjdą, nie wiedziałem tylko kiedy...Ojciec zakopał samochód aż po wał napędowy. Potrzebny był #traktor. Zdjęcia mam ale szkoda Ojca.

    • 14:54

      Może i Dzień Świety ale rolety robiłem w nabożnym skupieniu...przynajmniej słońce w oczy nie świeci.

    • 08:03

      Żadnej Inflanckiej...nie znoszę politycznych pierdół. Co to za frajda być w miejscu gdzie towarzystwo męczy...

    • 06:21

      Tuż przed wyjściem...O tej porze Łazienki są moje i tylko moje! :-)

  • Sobota, 5 czerwca 2010

    • 11:13

      #dari Jakieś 300 - 400 słówek na fiszkach! Jest szansa na robicie do 800 przez weekend. O ile praca pozwoli. :-( no a później zostaje cierpliwe wkuwanie.

    • 11:11

      Odkryłem jak znaleźć ligaturę i hamzę na klawiaturze! Hura! #dari #małeradości

    • 11:09

      Coś niedobrze...wypalenie zawodowe? Może odpoczynek by się przydał.

  • Piątek, 4 czerwca 2010

    • 18:06

      Awaria ogarnięta. Teraz #kanji - jutro teścik.

    • 09:41

      Kiepsko się zaczęło. #hydraulik potrzebny. Uszczelka to pikuś cieknie z montażu rury co. Powoli co prawda ale jednak. Ciekawe ile poszło w podłogę?!

    • 00:20

      Kiedy skończą się te cholerne burze?!!

  • Czwartek, 3 czerwca 2010

    • 19:16

      #dari #Afganistan ...nieregularnych to dopiero kicha. Czy na blipie nie ma nikogo kto by się uczył/mówił w dari?

    • 19:14

      #dari #Afganistan Może nawet język nie jest skomplikowany ale czytania mnie rozwalają. Ewidentnie fiszki pomagają. Temat czasu teraźniejszego dla czasowników...

    • 18:26

      Jest pięknie...puste miasto...swoboda ruchu. Tak ma być!

  • Środa, 2 czerwca 2010

    • 23:26

      Idę spać w końcu ciałko ma swoje prawa...a zwłaszcza po cudownych rogalach. Boże chroń Poznań za to że jest no i za te rogale. To pisałem ja Warszawiak. :-)

    • 20:51

      ...oczne...

    • 20:50

      Nie żebym podpuszczał ale jak się nie cenisz to Cię nie cenią...spokojnie. Poczucie winy jako motywator na mnie działa drażniąco niczym kwas azotowy na na gałki

    • 18:14

      Sweet Home...

  • Wtorek, 1 czerwca 2010

  • Poniedziałek, 31 maja 2010

    • 07:46

      PKP to potęga! Trasę na 2.45 robi ze 120 min. opóźnieniem. Urocze.

  • Niedziela, 30 maja 2010

    • 09:43

      Wczoraj słuchałem Beatles'ów z córką...budujące. Jestem zadowolony.

    • 05:13

      Nie ma co narzekać. Łazienki, sauna, spotkanie towarzyskie z kawką, pieczenie chleba, przygotowania do wyjazdu, 日本語, دري, prace domowe...jakoś trzeba ogarnąć.

    • 05:08

      Co za haniebna godzina na wstawanie...

  • Wtorek, 18 maja 2010

    • 22:21

      Jutro podróż do Czorsztyna...no nie jestem zachwycony ale nie będę straszyl kobiet.

    • 16:50

      Nic tak nie cieszy jak zabawki.

  • Czwartek, 22 kwietnia 2010

    • 21:25

      No przecież nie jestem dyslektykiem..może mam zaburzenia czucia w palcach i wydaje mi się, że kliknąłem ale jest inaczej?

    • 21:24

      i jeszcze klawiatura w moim lapku...zawsze gubi jakieś znaki. Moje teksty wyglądają tak jakby pisał je dyslektyk.

    • 21:20

      Nic dziwnego, że wpaść w alkoholizm to proste...Też walnąłbym kielicha albo całą flachę żeby się zresetować tylko co to rozwiąże? Problem nadmiaru kasy...>-(

    • 21:19

      Zawsze mają rację...

    • 21:19

      Mam doła...jestem tak upieprzony robotą, że przestaję mieć chęć na cokolwiek. Zylion rzeczy nie załatwionych. Kobieta twierdzi, że mam deprechę. Może ma rację.

  • Środa, 14 kwietnia 2010

    • 00:04

      Mazowiecki - skromnie i rzeczowo...szanuję go.

    • 00:03

      Co innego szacunek dla zmarłych a co innego narodowa histeria. Jak Polska długa i szeroka polityka, hipokryzja i histeria. A gdzie skupienie i zaduma?

  • Niedziela, 11 kwietnia 2010

    • 19:28

      Anonimowi goście...których tożsamość jest tylko pozornie ukryta dla odwiedzanego.